Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Bobowianie wspominali huczne zaślubiny

Podziel się
Oceń

Przez dwa dni Bobowa świętowała, okazją była  rocznica wydarzenia z 1931 roku kiedy to w tym miasteczku odbyły się huczne zaślubiny Nechemy Halberstam, córki cadyka bobowskiego Bencjona Halberstam, z Mojżeszem Stemplem. Pierwszy dzień świętowania (sobota 8 czerwca), które było równocześnie okresem Dni Bobowej upłynął pod znakiem sesji historycznej prowadzonej przez Barbarę Kowalską i Adama Bartosza. Bobowska regionalistka konferencję rozpoczęła cytatem naocznego świadka ślubu i wesela córki bobowskiego rabina Nechamy Goldy Halberstam z talmudystą Mojżeszem Stemplem, który miał miejsce 10 marca 1931 roku. Po odczytaniu przez Barbarę Kowalską historii Żydów w Bobowej, zaprezentowano film pt. „Z Bobowej do Nowego Jorku” zrealizowany w 2009 roku przez TVP Kraków. Przedstawiał on wyjazd Adama Bartosza z Muzeum Okręgowego w Tarnowie do Brooklynu na rodzinną uroczystość wydania córki jednego z chasydów wywodzących się z Bobowej. Pokaz filmowy przybliżył także zebranym kulturę Żydów, m.in. zasadę koszerności, obowiązkowe wyposażenie żydowskich domostw a także inne zwyczaje. Cieszył się sporym zainteresowaniem zebranych oraz był poniekąd przygotowaniem do niedzielnych wydarzeń. W wypełnionej po brzegi sali nie zabrakło m.in. władz miasta i gminy Bobowa, senatora Stanisława Koguta, profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie Aleksandra Skotnickiego, księdza Józefa Pyrka proboszcza Jankowej, radnych, pracowników instytucji publicznych, zaproszonych gości oraz mieszkańców. Byłem bardzo zafascynowany tak profesjonalnie przygotowaną prelekcją – komentuje Lucjan Broniek prezes Stowarzyszenia GRYF głównego organizatora. Wiele rzeczy co prawda omawialiśmy na naszych spotkaniach organizacyjnych przed Dniami Bobowej, ale i tak pewne fakty mnie zaskoczyły. Naszym celem było pokazanie to co kiedyś działo się w Bobowej i myślę że większości gościom zapadnie to w pamięci na długo. Nie było tego wydarzenia gdyby nie burmistrz Bobowej, który wszystkich zaraża dobrymi pomysłami. Po zakończonej sesji historycznej zebrani na sali „Koronka” udali się na ulicę Grunwaldzką 1 (tuż obok Urzędu Gminy i Miasta Bobowa) aby odsłonić pamiątkową tablicę obok ostatniego zachowanego domu żydowskiego. Mieściła się w nim pracownia obuwia a charakterystycznym dla tego budynku jest otwór w dachu tzw. Kuczka. Zgodnie z programem następnym punktem był spektakl pt.„Zdążyć przed panem Bogiem” przedstawiony w kościele św.Zofii. Został on zaprezentowany przez aktorów teatru im. Ludwika Solskiego w Tarnowie. W rolę Marka Edelmana i Hanny Kral wcielili się Jerzy Ogrodnicki i Ewa Sąsiadek. - Myślę, że kościół a zwłaszcza tak zabytkowy jak ten jest dobrym miejscem na tą sztukę – mówi Tomasz Piasecki reżyser. Spektakl „Zdążyć przed panem Bogiem” wymaga skupienia od widza a kościół jest idealnym miejscem gdzie człowiek się może skupić. Dodatkowo  czuć w nim atmosferę nie tylko kościelną ale sprawdził się również jako scena. Zakończeniem sobotniego programu było kino plenerowe na środku rynku. Do prezentacji filmów wykorzystano telebim. Niedzielny program rozpoczął się w Tarnowie, z którego do Bobowej specjalnym pociągiem retro przybyli goście weselni oraz pan młody. W rzeczywistości byli to aktorzy teatru im. L. Solskiego w Tarnowie, marszałek województwa małopolskiego Roman Ciepiela, radni, przedstawiciele jednostek samorządowych, potomkowie Żydów z Bobowej, zaproszeni goście oraz statyści, w których rolę wcielili się uczniowie szkół średnich a także gimnazjalnych z terenu gminy Bobowa. Pociąg nawiązujący swym wyglądem do lat 30 ubiegłego wieku wyruszył ok. 14.34 z dworca głównego w Tarnowie. W jego skład wchodziło pięć wagonów oraz parowóz Ty 42-107. Posiadał dwie klasy: drugą (z wygodnymi siedzeniami) oraz trzecią (mającą tylko drewniane ławki). - Napotkane tutaj wagony pochodzą z lat 20, natomiast sam parowóz to lata 40 - mówi Kamil Filipowski, prezes Nowosądeckiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei. Pierwsze modele tej konkretnej serii były konstruowane wcześniej dlatego skład ten idealnie pasuje do dzisiejszej imprezy. Jako stowarzyszenie chętnie włączyliśmy się w tego typu akcję, ponieważ jest to pokrewny cel do naszej działalności. Myślę, że nie tylko nam zależy na propagowaniu historii kolejnictwa, a przejazd tym pociągiem retro do tego się zalicza. Uczestnikom przejazdu towarzyszyła orkiestra klezmerska a w oknach wagonów można było zobaczyć okolicznościową dekorację nawiązującą do historii z 1931 roku. Na przyjazd Pana Młodego oczekiwało na peronach oraz ulicach Bobowej tysiące osób – nie tylko mieszkańców Bobowej ale również wielu przyjezdnych z całej Polski a nawet świata. Przybyłych powitał burmistrz Bobowej Wacław Ligęza wraz z małżonką, po czym w uroczystym orszaku spod stacji PKP Bobowa udano się pod synagogę, gdzie odbyła się inscenizacja zaślubin Nechemy Halberstam, córki cadyka bobowskiego Bencjona Halberstam z Mojżeszem Stemplem. Przemarsz uświetniła banderia konna składająca się z kilkudziesięciu jeźdźców oraz bryczki. Nad bezpieczeństwem czuwała policja oraz strażacy. Historia z 10 marca 1931 odbiła się szerokim echem po całej Galicji, jednak weekendowe obchody Dni Bobowej miały podobny o ile nie większy wymiar niż prawie 80 lat temu. Ceremonia zaślubin w synagodze była transmitowana na żywo na placu rynku oraz naszym portalu. Gdy zakończyła się część programu w synagodze, całą inscenizację powtórzono na scenie znajdującej się w rynku. Grze aktorów towarzyszył komentarz oraz oryginalny śpiew żydowski, który przybliżył zebranym ceremonię ślubną w kulturze Żydów. Duża część osób specjalnie na tą okazję ubrała na swe głowy jarmułki. Zgodnie z tradycją po rozbiciu kieliszka przez Pana Młodego (hałas ma odpędzić złe duchy) rozpoczęła się zabawa oraz uczta weselna. Przebiegowi zaślubin przyglądała się ze wzruszeniem córka Nechemy Halberstam – Shoshana Stern wraz z mężem Williamem oraz inni potomkowie chasydów przybyli z Nowego Jorku, Londynu czy Izraela (m.in. David Horn, William Reinhold, Jonatan Webber).  Podczas pobytu w Bobowej Shoshana Stern udała się także na cmentarz żydowski by pomodlić się nad grobem swojego dziadka Bencjona Halberstam, który spoczywa w ohelu. W postaci Pani Młodej wcieliła się Matylda Baczyńska, natomiast Pana Młodego Kamil Urban, oboje aktorzy Teatru im. L. Solskiego w Tarnowie. Zadowolenia nie krył z bobowskiej imprezy starosta Gorlicki Mirosław Wędrychowicz - Cieszę się, że Bobowa słynie na całym świecie z dwóch rzeczy, a można to po dzisiejszym dniu z całą pewnością stwierdzić. Pierwszą są koronki klockowe, natomiast drugą kultura żydowska, trzeba nadmienić, że w obu przypadkach w wymiarze międzynarodowym. Z całą pewnością na tym Bobowa będzie budowała świetną promocje i myślę, że bardzo przysłuży się to promocji całego tego regionu szczególnie w obszarze turystycznym - powiedział. Wieczorną część programu uzupełniły koncerty, wśród nich Rzeszów Klezmer Band” oraz Orkiestra Klezmerska Teatru Sejneńskiego „Pomarańcze”, która grała do późnych godzin nocnych. - Cieszymy się że mogliśmy wziąć udział w tym wydarzeniu - zgodnie powiedzieli członkowie zespołu „Rzeszów klezmer Band”. Muzykę żydowską gramy od 9 lat i możemy stwierdzić, że publika była przyjemna. Widać było spory wkład pracy organizatorów by nauczyć tancerzy tych podstawowych układów nawiązujących do tradycji Żydów. - Najbardziej rozpoznawalnym instrumentem w muzyce żydowskiej są oczywiście skrzypce ale również klarnet - dopowiada Michał Moniuszko z Orkiestry Klezmerskiej Teatru Sejneńskiego. To właśnie te dwa instrumenty nadają główne brzmienia muzyki żydowskiej. Bardzo dobrze się tu odnajdujemy ponieważ nasza miejscowość jest bardzo podobna do Bobowej – kończy Michał. O podsumowanie Dni Bobowej poprosiliśmy burmistrza Gminy Bobowa Wacława Ligęza - Dla mnie największą satysfakcją jest to, że dopisali ludzie oraz pogoda. Wśród uczestników przedsięwzięcia byli nie tylko mieszkańcy naszej gminy starsi oraz młodzież, ale przybyło również mnóstwo ludzi z powiatu, województwa a nawet dalszych regionów Polski. Efektem Dni Bobowej jest niewątpliwie zbliżenie dwóch kultur, a takie powinno być działanie człowieka by łączyć a nie dzielić. Wicewojewoda jak i marszałek województwa byli pod ogromnym wrażeniem rozmachu tych wydarzeń. Chciałbym aby na bazie kultury żydowskiej oraz ponad 200 letniej wspólnej historii kiedy Żydzi mieszkali w Bobowej, powstała impreza która na stałe wpisze się w harmonogram imprez Gminy Bobowa. opracował BP{jcomments on}źródło: Bobowa 24 fot: Mateusz Książkiewicz,Michał Niemaszyk, Łukasz Augustyn, Damian Nowak/Bobowa24

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 9°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 3 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowca zawodowy Treść komentarza: Niech się wezmą za to bo tonplaga jakaś.... zero znajomości przepisów ruchu drogowego, szaleją na chodnikach, wpadają jak dziki jakieś na przejścia dla pieszych itd itp a później lament bo samochód pier....nął Data dodania komentarza: 26.09.2026, 14:00 Źródło komentarza: Przerobione e-rowery i hulajnogi pod lupą mundurowych. Gorliccy policjanci szkolili się z kontroli Autor komentarza: karo1bvv Treść komentarza: To swiadczy o złym gospodarzu jak potrzeba bedą dopiero procedury a jak klimkówka by wyschła i ludziom braknie wody w studni to wtedy bedzie za późno Data dodania komentarza: 26.09.2026, 12:20 Źródło komentarza: Zbiornik Klimkówka z katastrofalnym poziomem. Radni powiatowi pytają o wodę pitną dla mieszkańców Autor komentarza: Emma Treść komentarza: To raczej jasne, że większość jest lub była uczniami Szkoły Muzycznej (choć nie wszyscy), ale to nie zmienia faktu, że orkiestra jest szkolna. Uczniowie przy pomocy nauczycieli musieli opracować repertuar, zaaranżować go, zgrać się ze sobą wzajemnie, co też nie jest łatwe. Proszę nie umniejszać pracy uczniów i nauczycieli Kromera. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 22:20 Źródło komentarza: Gorlicki Kromer ma już 120 lat. Prof. Marta Kwiatkowska i Jarosław Królewski na jubileuszu [FOTO] Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Szkolna orkiestra kameralna? Szkoda tylko że nie ma żadnej wzmianki że wszyscy czlonkowie orkiestry są uczniami Zespołu Szkół Muzycznych w Gorlicach. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 20:31 Źródło komentarza: Gorlicki Kromer ma już 120 lat. Prof. Marta Kwiatkowska i Jarosław Królewski na jubileuszu [FOTO]
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego