Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Falstart siatkarek

Podziel się
Oceń

Pierwsze gry półfinałowego turnieju barażowego w siatkówce kobiet o wejście do II ligi za nami. Oprawa zawodów, wypełniona kibicami hala OSiR w Gorlicach oraz żywa sportowa atmosfera podczas meczu nie pomogły naszym siatkarkom w odniesieniu zwycięstwa.AZS UŚ Katowice wygrał z gospodyniami turnieju Ekstrimem Gorlice 2:3 a Bronowianka Kraków ograła SST Lubczę Racławówkę 3:1. W sobotę o godz. 16.00 zmierzą się drużyny Ekstrimu z Lubczą Racławówka a o godz. 18.00 Bronowianki Kraków z AZS UŚ Katowice.  


Ekstrim Gorlice - AZS UŚ Katowice 2:3 (23:25, 25:22, 22:25, 25:8, 6:15)


Ekstrim: Krasińska 13, Jasionowicz 16, Silczuk 8, Stanisz 19, Kania, 5, Sarlej 18, Golba (libero), oraz Wierzba, Ochab, Taboł, Dynarowicz. trener: Grzegorz Silczuk

AZS: Więzik 10, Kowolik 9, Spratek 11, Kuliś 10, Gołąbek 12, Tojka 11, Colik (libero) oraz Giemza, Skiba (kpt) 1, Szotek, Łozińska, trener Janusz Hajduk.

 

Błędy własne popełnione: Ekstrim - AZS 30:30

MVP meczu: Karolina Kuliś (AZS)

Pierwszy set świetnie rozpoczęły gospodynie, które wzbudziły w kibicach wielki apetyt na dobry mecz. Kilka punktów przewagi zostało niestety szybko zniwelowanych a mecz się wyrównał (8:8, 17:17, 21:21). Od tego stanu gorliczanki przestały grać a drużyna z Katowic zdobywała swobodnie punkty (21:24). Katowiczanki wygrały tą partię 23:25. Wielki szacunek dla Lidii Stanisz, która podczas jednej z akcji obronnych doznała kontuzji dłoni ale mimo to dograła mecz do końca.
Przebieg seta: 5:1, 8:8, 14:11, 18:18, 21:21, 23:25.

Druga odsłona spotkania mogła przyprawić kibiców o palpitację serca. Akademiczki bardzo szybko odskoczyły i cały czas powiększały przewagę. Gdy tablica wyników pokazywała wynik 7:17 mało kto wierzył, że coś w tym secie może stać się jeszcze dobrego. Zawodniczki Ekstrimu motywowane przez trenera Silczuka z mozołem zaczęły odrabiać straty przy współudziale drużyny przeciwnej, która podarowała im wiele punktów z własnych błędów. Dorota Jasionowicz popisała się kilkoma blokami punktowymi i może w trudno to uwierzyć ale gospodynie doprowadziły do remisu 20:20 (!). Wspomniane Stanisz i Jasionowicz, wymieniając między sobą skuteczne akcje, doprowadziły do zwycięstwa w tym secie 25:22.
Przebieg seta: 1:1, 4:10, 7:17, 20:20, 23:22, 25:22.

Kolejny set był kopią drugiego. Znów na czoło szybko wysunęły się katowiczanki, które prowadziły już 9:16. Gorliczanki zebrały się do pościgu i prawie im się to udało (20:21). Tą końcówkę seta lepiej jednak rozegrały katowiczanki i znów objęły prowadzenie w meczu.
Przebieg seta: 5:2, 5:5, 9:16, 20:21, 22:25.

Czwarty set zdominowały gospodynie, które mając przysłowiowy nóż na gardle, zabrały się ostro do gry. Szybkie prowadzenie 9:1 i potem 19:6, skłoniło trenera przyjezdnych do wprowadzenia zmienniczek. Ekstrim wygrał tego seta w cuglach dając sobie nadzieję na grę w decydującym, piątym secie.
Przebieg seta: 9:1, 21:7, 25:8.

Tie-break lepiej rozegrały katowiczanki a nasze zawodniczki zupełnie się pogubiły. Przede wszystkim zawiódł element przyjęcia zagrywki a gdy już piłka wydawała się być pod kontrolą gorliczanek to napotykała na szczelny blok akademiczek. Od stanu 3:4 przy zagrywce Klaudii Kowolik gorliczankom nie udało się zakończyć zwycięsko pięciu kolejnych akcji. Sytuacja była beznadziejna i żadna z naszych atakujących nie była w stanie wziąć na siebie ciężaru gry. Niesione emocjami akademiczki były nie do powstrzymania, zwyciężając decydującą partię do 6.
Przebieg seta: 0:2, 2:3, 3:9, 4:12, 6:15.

Ekstrim przegrywając pierwsze spotkanie postawił się w bardzo trudnej sytuacji. Aby wyjść z grupy potrzebuje dwóch zwycięstw, z dobrze zorganizowaną drużyną Lubczy Racławówki oraz odwiecznym rywalem ligowym Bronowianką Kraków. Jeśli nie uda się gorliczankom poprawić gry w przyjęciu to na powodzenie we wspomnianych grach nie ma co liczyć.

foto: Jacek Spyra / fotogorlice.pl (prawa autorskie zastrzeżone)

 




Bronowianka Kraków - SST Lubcza Racławówka 3:1 (25: 18, 25:13, 23:25, 25:21)


Bronowianka: Janota 28, Mysiak 6, Śliwa 15, Czekaj 4, Wiatrowska 9, Rzepka 10, Franciszek (libero), trener Marek Kępa

Lubcza: Warzocha 9, Śląska 3, Piech 6, Niedziałek 2, Piotrowicz 12, Pałka 0, Ćwięka 11, Ogrodnik (libero) oraz Sikora, Nerc 1, Marek, Wagner, Pałka (libero), trener: Alicja Nerc

Błędy własne popełnione: Bronowianka - Lubcza 26:33

 

MVP meczu: Marika Janota (Bronowianka)


Pierwsze dwa sety spotkania to zdecydowana przewaga Bronowianki udokumentowana dwoma przekonującymi wynikami, 25:18 i 25:13. Decydująca okazała się być gra w obronie drużyny zwycięskiej. Zawodniczki Lubczy zaciekle atakowały a po drugiej stronie ich próby były podbijane przez drugą linię krakowianek.

W trzecim secie role się odwróciły i to zawodniczki z podkarpacia przejęły inicjatywę osiągając 6 punktów przewagi. Podopieczne Marka Kępy rzuciły się do odrabiania strat i zdołały doścignąć rywalki (23:23). Ostatnie słowo należało jednak do Agnieszki Piotrowicz (Lubcza), która zdobyła 2 ostatnie punkty dając swemu zespołowi zwycięstwo w secie.

Rozochocone zawodniczki Z Racławówki rozpoczęły seta z dużym animuszem i na początku czwartego seta znów osiągnęły kilku punktową przewagę (4:7). Krakowianki nie pozwoliły im odskoczyć i doprowadziły do remisu (12:12), po czym wyszły na 2-3 punktowe prowadzenie. Zawodniczki Lubczy nie zamierzały tanio sprzedać swojej skóry i znów postawiły wysokie wymagania faworyzowanej Bronowiance. Doprowadziły do remisu po 21 i nagle... zatrzymały się, oddając końcówkę drużynie z Krakowa, która zakończyła rywalizację w secie zwycięstwem 25:21 i w całym meczu 3:1.

fot: Daniel Pruchnicki

 

Tomasz Stasiowski

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 3 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowca zawodowy Treść komentarza: Niech się wezmą za to bo tonplaga jakaś.... zero znajomości przepisów ruchu drogowego, szaleją na chodnikach, wpadają jak dziki jakieś na przejścia dla pieszych itd itp a później lament bo samochód pier....nął Data dodania komentarza: 26.09.2026, 14:00 Źródło komentarza: Przerobione e-rowery i hulajnogi pod lupą mundurowych. Gorliccy policjanci szkolili się z kontroli Autor komentarza: karo1bvv Treść komentarza: To swiadczy o złym gospodarzu jak potrzeba bedą dopiero procedury a jak klimkówka by wyschła i ludziom braknie wody w studni to wtedy bedzie za późno Data dodania komentarza: 26.09.2026, 12:20 Źródło komentarza: Zbiornik Klimkówka z katastrofalnym poziomem. Radni powiatowi pytają o wodę pitną dla mieszkańców Autor komentarza: Emma Treść komentarza: To raczej jasne, że większość jest lub była uczniami Szkoły Muzycznej (choć nie wszyscy), ale to nie zmienia faktu, że orkiestra jest szkolna. Uczniowie przy pomocy nauczycieli musieli opracować repertuar, zaaranżować go, zgrać się ze sobą wzajemnie, co też nie jest łatwe. Proszę nie umniejszać pracy uczniów i nauczycieli Kromera. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 22:20 Źródło komentarza: Gorlicki Kromer ma już 120 lat. Prof. Marta Kwiatkowska i Jarosław Królewski na jubileuszu [FOTO] Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Szkolna orkiestra kameralna? Szkoda tylko że nie ma żadnej wzmianki że wszyscy czlonkowie orkiestry są uczniami Zespołu Szkół Muzycznych w Gorlicach. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 20:31 Źródło komentarza: Gorlicki Kromer ma już 120 lat. Prof. Marta Kwiatkowska i Jarosław Królewski na jubileuszu [FOTO]
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego