Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Twe słowa to światło u mych stóp...

Podziel się
Oceń

O potędze słowa popełniono już całe traktaty. I pewnie wiele nowego nie sposób tu dodać. To nasze kły i pazury, to nasze słońca i przestrzenie. Nasza wielkość i podłość. Niby nic takiego znowu: słowa właśnie, te które wypowiadamy, piszemy, którymi myślimy. Jeden z najbardziej prozaicznych elementów życia. Mogą być lekiem i trucizną.


***


Ludzie zadziwiają nienawiścią i szeroko pojętą miłością. W pierwszym przypadku niszczeniem, w drugim budowaniem. Innych zdziwień nie umiemy dostarczać. Właściwie wszystkie nasze spotkania można by sprowadzić do tego momentu. Ranimy albo pomagamy żyć. Nic więcej. Środek – obojętność – nie istnieje. To ranienie. Tak, czy siak spotkanie z drugą istotą stanowi potężne ryzyko przeżycia stanów przypominających wrażenia, jakie musiałaby mieć pozytywistyczna mrówka zatrzymująca pociąg. Ten sam od tysiącleci – moment przeżycia spotkania z drugą osobą - potrafi rzeźbić nas na nowe i odkrywcze sposoby. Oszukani, zdradzeni, poniżeni, podniesieni na duchu, zaskoczeni lojalnością, zaszczyceni prawdą – zawsze cofamy się o krok z takim pierwotnym: „Ach!” I wtedy:


„Chodzę po świecie jak wielki słoń
Tak duży, że nic nie rozumiem.”

Z milionów wierszy zostaje maleńka cząstka. Gdzieś, wśród burz i zawieruch życia, gdy mówi się: mam dość, odchodzę i już, już łapie się za klamkę by solidniej trzasnąć drzwiami i tak jakoś bardziej ostatecznie... Padają słowa Jana Twardowskiego:


„Teraz gdy mi tak smutno i ciemno
Uśmiechnij się nade mną.”

To ja jeszcze zostanę. Na chwilę. Tyle ile dam radę. Dam radę.


***


Miłości zaczynają się i kończą. Czasem są jak nagły, szybko gasnący rozbłysk, który nie tylko nie zdołał rozjaśnić ciemności, ale je zwielokrotnił. Kiedy indziej - pulsacyjnie - jedno z uczuć wpada w drugie. Te, które trwają, też dobiegną naturalnego kresu. Gdzieś ktoś zapłacze sam. Nikt do niego nie przyjdzie. Ale najgorsza będzie wiara, że coś się skończyło. Ktoś, coś zamknęło swój rozdział. W naszym życiu. Na zawsze.


„Nic się nie kończy, człowieku. Wrzuć kamień do wody. Nie powstrzymasz fali.”


Z tysięcy książek tak niewiele zostało zdań. Ale to akurat tak. „Nic się nie kończy, człowieku...” Fala nadal płynie. To też nie dobiegło końca. Mam taką nadzieję, że... Przetrwam.


„Kochać trzeba by jak człowiek nie potrafi: ze zgodą na szczęście czyjeś bez swojego nim udziału.”


Nie? A może jednak? Bo prawdopodobnie można w ten sposób. Leć wolny. Bądź szczęśliwa. Wywalczymy sobie przyjaźń. Amen.




***



„Żyj tak, by być świadectwem osób, które kochasz.”


To zadziałało, gdy ktoś zamknął zapis bardziej dosłownie odchodząc tam, gdzie się odchodzi, gdy już się odchodzi. Przyszło nagle. We śnie. I nie wiem skąd pochodzi. Ale pomogło podnieść się z kolan.


***


„Siedzi anioł w niebie
Pisze list do siebie
Może kto przeczyta
O zdrowie zapyta.”


Z wielu gorlickich zespołów, zespolików i podzespołów zapamiętałam tylko ten tekst. Repa Bezbarwni. Nie wiem, czy ktoś jeszcze ich sobie przypomina, ale ten jeden jedyny utwór pamiętam. Dzięki słowom. A przecież śledziłam nasz rynek muzyczny pod kątem tekściarstwa niemal od zawsze. Rymowanka, tylko że z przekazem mocy wystrzału armatniego. W prostocie siła. I tak powstała najlepsza definicja samotności jaką znam. Do dziś te słowa wywołują uśmiech. Bo coś zadziornego jest w ich melodii, coś co wciąż i wciąż wraca jak bumerang. Coś, co mówiło: „No dobra, można na to spojrzeć z dystansem.” Można. Nawet kiedy boli.


***


Była raz dziewczyna. Nie poetka. Dziewczyna z Gorlic. Nastolatka. Napisała tak:


Kiedy bałam się stosu,
Chłopak z sąsiedniej celi
Powiedział: „Nie martw się
Brunetkom do twarzy w czerwieni.”


To tylko fragment, bo potem „nie bolało tak bardzo” i powstała z popiołów jak feniks. Wiersz z zeszytów uczniowskich. Taki, który nie doczekał się nigdy recenzji i poklasku. I tkwi we mnie. Życie załamuje się dziesiątki razy. Nie martw się! To tylko proces! Etap. Przez który trzeba przejść. A częścią tego procesu będzie obojętność i ból w takiej, czy innej formie. I tak zawsze na końcu będzie feniks.




***


Nie zamierzam udowadniać, że przy pomocy materii słowa można uzyskać efekty zgoła odmienne. Przecież można w kłótni mówić: „ty nigdy”, „ty zawsze” i jednym zdaniem przekreślić człowieka zamiast wytknąć mu jakąś jedną wadę. Można przejechać po kimś drwiną i szyderstwem. Sprawić, że poczuje się nikim, albo tak nieistotnym, że niewartym życia. Można pozbawić dążeń, zabrać nadzieję. Można poniżyć. Wszystko można. Najbardziej w chwili, gdy już dobrze znamy swego rozmówcę. Ale każdy z nas jest zdolny do tworzenia i znajdywania takich słów, które dają siły i skrzydła. Więc... Kiedy czytam jak skaczą sobie do gardła na forach, gdy słucham jak spijają złośliwe inwektywy nawzajem ze swych ust zostaje już tylko:


„Twe słowa to światło u mych stóp...
Gniew, gniew straszny, gdy światło gaśnie!”

 


Iwona Strusińska - Dziewic


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 10°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: T Treść komentarza: Prawda. Zastanawia mnie więc, kto to wszystko utrzyma za dwadzieścia, trzydzieści lat, jak dzisiejsi niemłodzi właściciele staną się staruszkami, a mają najczęściej jedno dziecko. Wnuki? Uchodźcy? Data dodania komentarza: 28.09.2026, 15:03 Źródło komentarza: Ile kosztują działki w powiecie gorlickim? Różnica cen jest ogromna Autor komentarza: Ww Treść komentarza: Interesujące wiadomości na temat lokomotywy z Nowego Sącza znajdują się na sąsiedzkich stronach czasopisma z Bobowej. Zapraszam do lektury. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 14:10 Źródło komentarza: Czy zabytkowa lokomotywa może stać się dziełem współczesnej sztuki? Autor komentarza: kris Treść komentarza: A po co tu się budować ,jakie perspektywy na przyszłość dla młodych osób? Przecież wszyscy nie będą pracować w mundurówce w Gorlicach i okolicach. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 13:08 Źródło komentarza: Ile kosztują działki w powiecie gorlickim? Różnica cen jest ogromna Autor komentarza: Kariikap Treść komentarza: W praktyce najczęściej zaskakuje udział własny – w wielu krajach UE pacjent dopłaca do wizyty i leków, a EKUZ tego nie zwraca. Do tego karta nie obejmuje transportu do Polski ani prywatnych klinik, do których w kurortach trafia się najczęściej. Przy dłuższym wyjeździe warto mieć polisę z assistance (w Kontynentach od AXA Partners jest wspólna suma 600k zł na leczenie i assistance), a EKUZ traktować jako dodatek, nie jako zabezpieczenie. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 15:33 Źródło komentarza: EKUZ przed wyjazdem za granicę – co zapewnia karta i kiedy potrzebne jest ubezpieczenie?
Reklama