Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Wtorkowe, nieformalne przejście dla pieszych. Czy tu kiedyś dojdzie do tragedii?

Podziel się
Oceń

Kierowcy we wtorek muszą pamiętać o wzmożonej ostrożności w wielu miejscach. Krytyczne są jednak trasy bezpośrednio przylegające do obszaru jarmarków. Jeden problem wydaje się jednak coraz poważniejszy, a konieczność jego rozwiązania, pilna.
Wtorkowe, nieformalne przejście dla pieszych. Czy tu kiedyś dojdzie do tragedii?

Autor: Fot. nadesłane przez Czytelnika

 

Chociaż formalnie nie wolno tego czynić, szczególnie we wtorek intensywnie odbywa się ruch pieszych, którzy przekraczają gorlicką obwodnicę w pobliżu ścieżki zdrowia i mostu na rzece Ropie. Chęć skrócenia sobie trasy i szybszego dotarcia do samochodu, zaparkowanego przy ścieżce zdrowia powoduje, że wielu decyduje się przekroczyć ruchliwą ulicę w niebezpiecznym miejscu.
 

Najkrótsza trasa wcale nie jest najlepsza

To niestety plaga: mimo istnienia przejścia dla pieszych bezpośrednio przy skrzyżowaniu, wielu ryzykuje swoim życiem i zdrowiem, przechodząc na drugą stronę ulicy w miejscu, w którym kierowcy jeżdżą zgodnie z prawem nieco szybciej niż w centrum miasta. Wyłaniając się zza zakrętu, kierowcy zauważają przechodniów niemal w ostatniej chwili.

Pal sześć, jeśli przechodnie trafią na gorlickich kierowców, którzy znają tutejsze realia: rozglądają się, na wszelki wypadek zwalniają. W przypadku spotkania z kierowcą nie znającym tego miejsca tak dobrze, finał zderzenia z pieszym w tym miejscu może być dramatyczny.

 

Ignorować? Karać? A może stworzyć kolejne przejście dla pieszych?

Czy Waszym zdaniem powinniśmy zacząć starania o utworzenie i w tym miejscu przejścia dla pieszych? Być może rozwiązaniem byłoby przejście nadziemne?

A może po prostu należy zacząć działać odstraszająco na pieszych zacząć ich formalnie upominać, nim komuś któremuś z nich stanie się poważna krzywda?


Napisz komentarz

Komentarze

Gorliczanin 30.09.2021 17:17
Teraz to miasta likwidują przejścia a nie tworzenie nowego, jak jest brak przejścia pieszy bardziej uważa a jak jest przejście to ma klapki na oczach i potrafi wejść bez patrzenia pod pojazd, a tu jak ktoś tak wejdzie to będzie śmiertelne.

Spacerowicz 16.09.2021 00:35
Witam Znam sposób na ominięcie tej drogi przejście pod nią mostkiem od strony bloków i już jestem po drugiej stronie ścieżki i nic mi się nie dzieje:)

masakra 14.09.2021 19:23
Fajny Wrangler za tą toyotą :) a co do przechodzenia tam ludzi... no to niebezpieczne miejsce :/

jamci 14.09.2021 15:35
Przejście w tym miejscu zgodne z przepisami, do najbliższego oznakowanego ponad 100m (chyba z 300). Przechodzą tędy także użytkownicy ścieżki rowerowej a także działkowicze, którym miasto wydzierżawiło tereny nie troszcząc się o dojście. Jeżeli nie oznakowane przejście to przynajmniej lustro poprawiające widoczność od strony zakrętu.

jak wtorek to tylko na jarmark bo tam drogo ale ludzie myślo że tanio 14.09.2021 15:29
Nie chce się dymać do przejścia? Trudno, ale jak ktoś kiedyś tam zostanie potrącony to będzie to po prostu selekcja naturalna. Łazić pół dnia za badziewiem po jarmarku to siłę wszyscy mają, ale przejść parę metrów do przejścia to jak wyprawa w Himalaje. Jeszcze czekam aż ktoś poruszy temat parkingu, którego to oczywiście miasto nie zapewnia. Od razu odpowiem państwu na to pytanie. Otóż jarmark jest biznesem prywatnym i niech sobie sam pan właściciel parking zrobi :) Na podsumowanie powiem że przepisy ruchu drogowego nie zmieniają się w naszym mieści we wtorki jak to większość sądzi.

widz 14.09.2021 12:32
A policjanci sa tam, gdzie są potrzebni. Dzis (14.09.wtorek) na ul. Wegierskiej(powyżej stacji paliw i sklepu CENTRUM ok.100m.za górką)po 11.oo coś przydarzyło sie rowerzyście.Podjechało 2 policjantow z drogówki na sygnale,zajęli się człowiekiem,który siedział na chodniku rower leżał obok.Policjant podtrzymywał Pana cały czas i rozmawiał z nim,aż do przyjazdu kogoś bliskiego po tego człowieka,a trwało to trochę. BRAWO Panowie ,szacunek i uznanie dla Was.Dobro do Was wróci. (Dobrze widzieć policjantów w takiej roli).

Ktoś 14.09.2021 11:51
Jednak ludzie nic nie wiedzą o przepisach. Wolno przejść przez jezdnię w miejscu niewyznaczonym jeżeli do najbliższego przejścia jest więcej niż 100m. Chodźcie ludzie ile chcecie ustępując każdemu samochodowi, dosłownie auto ma prawo tam jechać z maksymalną dozwoloną prędkościa. To pieszy jest gościem na drodze.

~~~~ja 14.09.2021 14:41
A może wyjaśnisz wszystkim gdzie tam do 100 metrów jest przejście? Co niby ludzie mają robić? Z tamtąd do najbliższego przejścia jest minimum z 300m w linii prostej a w rzeczywistości znacznie dalej, bo przejście znajduje się za skrzyżowaniem więc trzeba dojść pieszo do ronda w Gliniku tam przejść przez przejście na drogą stronę ulicy i z powrotem cofnąć się w stronę tego skrzyżowania aby na nim przejść przez ulicę. To wygląda tak: https://earth.google.com/earth/d/10xmNejuY5VgOi9Wag8KHnk7IB7xYgiuN?usp=sharing

MrRed 14.09.2021 15:03
ja rozumiem ideę, moze i zgodnie z prawem, ale to jest bardzo niebezpieczne miejsce. już widzę, te panie zaaferowane nowymi zakupami, które uważnie rozglądają się tam w godzinach szczytu. nie dość, że miasto i tak zakorkowane, na obwodnicy jedyna szansa nieco to rozładować, to się jeszcze piesi pchają. co jak co - tam powinno być akurat zagrodzone wejście na ulicę. poza tym, parkujący na ścieżce zdrowia powinni dostawać mandaty. bo to głównie takie okazy próbują sobie skrócić drogę. dla mnie w tym miejscu nie ma znaczenia czy 100 czy 300 metrów: nieodpowiedzialność wielu pieszych

~~~~ja 14.09.2021 16:15
No ja nie wiem jakie 200 czy 300m, bo to wydłużenie drogi o jakieś 1000 m idąc zgodnie z przepisami tak jak pokazałem to jednak już pewien problem. Nawet most dla mieszkających po drugiej stronie rzeki tam zrobiono ale BEZPIECZNEJ drogi zapewnić to już nie ma kto. Tam jeżeli nie zwyczajne przejście to powinna być kładka nad ulicą przecież to chyba znowu nie jakieś ogromne koszty dla miasta... więc w czym leży problem? Jakie parkowanie na ścieżce, tam przecież tam jest PARKING!

Milenka 14.09.2021 16:39
Czytaj ze zrozumieniem a nie pisz, jak czegoś nie rozumiesz.

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 3 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: T Treść komentarza: Podłączą, potem rozłączą, potem podłączą, potem rozłączą i tak co 40-50 lat. W to jeszcze podłączenia i rozłączenia z województwami, a to krakowskim, a to rzeszowskim, a to podkarpackim, a to małopolskim. Możliwa też inna kombinacja, w zależności, jak Niemcy ustalą granicę z Rosją (Ukrainą). Data dodania komentarza: 25.09.2026, 10:22 Źródło komentarza: Gorlice. Park&Ride. Tak będzie wyglądać to miejsce przy ul. Bardiowskiej Autor komentarza: Tad. Treść komentarza: "Po ukończeniu szkoły średniej studiowała informatykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Następnie kontynuowała edukację na Uniwersytecie Oksfordzkim, gdzie uzyskała tytuł magistra, a później zdobyła doktorat na Uniwersytecie w Leicester." Coś tu ktoś pokręcił! Marta Kwiatkowska została magistrem na Uniwersytecie Jagiellońskim. Cyt. oficjalny życiorys: "Po obronie pracy magisterskiej w 1980 roku na Uniwersytecie Jagiellońskim rozpoczęła pracę na uczelni jako adiunkt, na którym to stanowisku pozostawała do 1988. Równocześnie, w 1984 rozpoczęła doktorat na Uniwersytecie w Leicester, który obroniła w 1989 roku, po czym pozostała wykładowczynią uczelni do 1994 roku. W latach 1994 do 2007 była zatrudniona jako wykładowczyni Uniwersytetu w Birmingham, na którym w 2001 uzyskała tytuł profesora[1]. W 2007 roku została pierwszą kobietą profesor wydziału nauk komputerowych Uniwersytetu Oksfordzkiego, przyjmując pozycję fellow w Trinity College[2]. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 19:01 Źródło komentarza: KROMER AI MASTERS w Gorlicach. Wybitni absolwenci odwiedzili swoją szkołę [FOTO] Autor komentarza: . Treść komentarza: Zawsze tak jest. Ale gdy to radiowóz uderzył w zapakowany samochód to nagle winna była jednak nieodpowiednio odśnieżona jezdnia. Kilka lat temu zaraz po tym jak przejechał pług wyjechałem samochodem na drogę. Zjeżdżając z górki z prędkością 10km/h straciłem panowanie nad pojazdem - obrót kierownicą w którąkolwiek stronę skutkował tym że auto wciąż jechało na wprost a i hamulce nie działały bo na drodze była szklanka. U podnóża górki jest skrzyżowanie i całe szczęście że nic akurat nie jechało bo byłaby kraksa i jak znam KPP Gorlice to usłyszałbym że nie dostosowałem prędkości do warunków. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 18:02 Źródło komentarza: Poważne zdarzenie drogowe w Gorlicach. Bus zderzył się z osobówką. Jedna osoba zakleszczona [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: wędrowiec Treść komentarza: Więcej ludzi w lasach, więcej dzikich zwierząt w miastach. Ostatnie piękne dzikie ostoje zwierząt zadeptane przez ludzi. Szkoda Radocyny... Data dodania komentarza: 24.09.2026, 13:52 Źródło komentarza: Zielony Most między Polską i Słowacją. Ważny projekt w lasach Beskidu Niskiego
Reklama