Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama ERSTE - Jesteśmy blisko Ciebie - zapraszamy do naszej placówki - Placówka partnerska nr 1 w Gorlicach, ul. Legionów 12, tel. 18 353 77 03
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110

„Wybrała żołnierza niemieckiego, bo był najtańszy”, straciła 100 tysięcy złotych

Podziel się
Oceń

Pewna mieszkanka pow. jarosławskiego straciła 100 tysięcy złotych krótko po tym, jak poznała w sieci osobę podającą się za amerykańskiego żołnierza. Dlaczego wyceniono niemieckiego żołnierza i w jaki sposób kobietę przekonano do kolejnych przelewów?
„Wybrała żołnierza niemieckiego, bo był najtańszy”, straciła 100 tysięcy złotych

Autor: ilustracyjne/halogorlice.info ©

 

Niestety, tego typu oszustwo może przydarzyć się wielu osobom. Nie wierzmy w zapewnienia o uczuciach, nie ufajmy nadsyłanym zdjęciom, które mają uprawdopodobnić opowiastkę o bohaterskich czynach na froncie.

Po prostu: nie dajmy się oszukać, tak jak przydarzyło się to pewnej 50-letniej mieszkance pow. jarosławskiego.

Historię ku przestrodze opisała Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie.

Jak poinformowano na stronie tamtejszej policji, kilka dni temu do komendy przybyła pewna mieszkanka pow. jarosławskiego. 50-latka chciała zgłosić, że została oszukana przez osobę, którą poznała za pośrednictwem jednego z portalów społecznościowych. Wirtualna znajomość trwała dość krótko - rozpoczęła się w styczniu 2023 roku. Osoba poznana w sieci deklarowała, że jest żołnierzem armii amerykańskiej, przebywającym aktualnie na misji w Jemenie. 

Wystarczyły dwa tygodnie flirtów i zdobywania zaufania. Po tym czasie rozmówca kobiety napisał, że właśnie odniósł na misji obrażenia: został postrzelony i przebywa w szpitalu. Miały to potwierdzać wysłane w korespondencji zdjęcia. Jednocześnie zakomunikował, że już za tydzień ma wyjechać na misję, na której może zginąć. 

W tym miejscu korespondencji pojawiła się prośba skierowana bezpośrednio kobiety: możesz mi pomóc! Wystarczy, że napiszesz maila do dowódcy i podasz się za moją żonę (tu pojawił się też odpowiedni adres mailowy, na który powinna trafić taka korespondencja). Kobieta, miała zadeklarować w wiadomości, że jest żoną wspomnianego żołnierza i prosi, by ten nie jechał na zaplanowaną dla niego misję. Kobieta wykonała kolejne instrukcje i wysłała maila. 

Wkrótce otrzymała odpowiedź od rzekomego dowódcy, z treści której dowiedziała się, że owszem: istnieje możliwość, by „jej mąż” został zastąpiony. Wszystko miało jednak mieć swoją cenę.

Jak wyjaśnia dalej policja, tłumacząc schemat oszustwa, w zależności od tego jakiego żołnierza kobieta miała wybrać kobieta na zastępstwo za poznanego w sieci „żołnierza”, taka miała być stawka za uratowanie poznanego w sieci człowieka. 

Kobieta wybrała żołnierza niemieckiego, bo był najtańszy i na wskazany w mailu rachunek bankowy wpłaciła 3 tys. zł. Potwierdzeniem był mail przesłany z gratulacjami, że mężczyzna zostanie zwolniony z akcji.  

 

To był jednak dopiero początek oszustwa. Niestety, poszło gładko:

Na następny dzień kobieta dostała maila, że będą potrzebne pieniądze na odrzutowiec, który przywiezie mężczyznę do Polski. Jak podała kobieta i tym razem wybrała najtańszą opcję – odrzutowiec niemiecki za kwotę 70 tys. złotych. Na ten cel zaciągnęła pożyczkę w kwocie 61 tys. złotych, dopłacając resztę z własnych oszczędności. 

W trakcie tej korespondencji 50-latka wymieniała także wiadomości z rzekomą córką „żołnierza”, która potwierdzała informacje przekazywane przez jej ojca.

 

Oszustwo trwało w najlepsze. Kiedy środki zostały już przesłane, oszust podający się za amerykańskiego żołnierza kontaktował się ponownie z kobietą i poinformował, że wylądował już w Polsce i niebawem się z nią skontaktuje. Następnie wysłał wiadomość na jeden z komunikatorów na telefon, informując, że jest w Warszawie, ale nie ma jeszcze kompletnych dokumentów. 

Wtedy też 50-latka podjęła kluczową w sprawie decyzję: zadzwoniła na numer telefonu, z którego pisał do niej mężczyzna. 

Tu pojawiło się zaskoczenie: telefon odebrała kobieta, od której 50-latka dowiedziała się, że została oszukana. Trudno było jej w to uwierzyć, dlatego napisała ponownie do poznanego w sieci człowieka.

Tutaj historia stała się już jasna: 

Ponowna wymiana wiadomości pomiędzy kobietą, a mężczyzną to kolejne kłamstwa „żołnierza”, że przebywa w ośrodku emigracyjnym i prośby o wpłatę 70 tys. zł, ponieważ zostanie zatrzymany lub deportowany. Wówczas kobieta utwierdziła się w swoich przekonaniach, że padła ofiarą oszustwa. 

 

Kobieta straciła więc 100 tys. złotych, wpłacając je na wskazane jej konto. Teraz nad sprawą pochylą się policjanci, próbując odzyskać środki pieniężne kobiety. 

To kolejny przykład tego typu oszustwa. Policjanci zalecają daleko idącą ostrożność, powściągliwość i rezerwę, szczególnie wtedy gdy poznana.

Tylko dzięki ostrożności i zdrowemu dystansowi możemy uniknąć losu opisanej wyżej 50-latki.

 

Przypominamy więc historię dzielnej Gorliczanki, która w podobne oszustwo nie dała się wmanewrować, a znajomość zakończyła – dosłownie – na naszych oczach, w redakcyjnych czterech ścianach >>>Gorliczanka nie dała się oszukać „na syryjskiego żołnierza”. Pisała z nim, żeby Was ostrzec!

 

Źródło info: KWP w Rzeszowie

Napisz komentarz

Komentarze

Agata 01.02.2023 09:02
Czytałam artykuł zapartym tchem i miałam wrażenie ,że książkę czytam.Serio,takie rzeczy się dzieją???

Filip 31.01.2023 14:52
Bardzo dobrze, że straciła tylko 100 tyś. Głupich nie sieją, sami się rodzą. Widocznie rozum ma nie w głowie, a między palcami - dokładnie między dużymi palcami u nóg.

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 ludzie stojący przy samochodzie w środku lasu Rumuńscy grzybiarze masowo wywożą grzyby z Beskidu Niskiego. Komu taki interes się opłaca? Zorganizowane grupy grzybiarzy z Rumunii ponownie pojawiły się w lasach Beskidu Niskiego, niedaleko Gorlic. Przyjeżdżają samochodami, przeczesują całe połacie lasów, a zebrane grzyby pakują do skrzynek i wywożą za granicę. Skala zjawiska zaniepokoiła mieszkańców i zmobilizowała służby do działania. Sprawdzamy, dlaczego obcokrajowcom opłaca się pokonywać setki kilometrów po polskie grzyby i co na tym traci nasz region. Data dodania artykułu: 25.10.2026 11:36Liczba komentarzy artykułu: 5Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Policyjny radiowóz 16-latka zatrzymana za opublikowanie filmu w sieci. Przestroga także dla uczniów z Gorlic Jedno nagranie opublikowane w mediach społecznościowych może wywołać poważne konsekwencje. Przekonała się o tym 16-letnia mieszkanka powiatu krakowskiego, która zamieściła w sieci materiał sugerujący zagrożenie dla uczniów jednej ze szkół. Data dodania artykułu: 16.10.2026 10:40Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kraków Osp Treść komentarza: Z tego, co się dowiedziałem, Brunary są jedyną jednostką w Gminie posiadającą specjalizację poszukiwawczo-ratowniczą. Miałem okazję odwiedzić ich niedawno i przekonać się na własne oczy, że dysponują wysokiej jakości sprzętem oraz odpowiednimi umiejętnościami. Tym bardziej trudno zrozumieć sposób wydatkowania pieniędzy przez gminę, skoro jednostka o tak istotnych kompetencjach i możliwościach powinna być szczególnie doceniana i wspierana. Takie decyzje budzą uzasadnione pytania o priorytety i gospodarność w zarządzaniu publicznymi pieniędzmi. Pozdrowienia z okolic Krakowa! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:57 Źródło komentarza: Tragedia na szlaku ujawniła problem. Gmina inwestuje w ratownictwo Autor komentarza: Kierowca zawodowy Treść komentarza: Dziś tj. wtorek też zaskakująco ograniczona widzialność nad ranem w godzinach od 2 do 4 nawet fatalna, co oczywiście nie przeszkadzało melepeciarskim pieszym chodzić bez żadnego odblasku w czarnym ubraniu, ludzie zacznijcie myśleć, żaden kierowca nie chce Was zabić ale zachowujecue się jak samobójcy na drogach..... trasa Gorlice Kluczbork, pierwszy melepeta w Moszczenicy sprawdzał rozkład jazdy w ciemnym ubraniu, szczere kondolencje dla rodziny za taką bezmyślonść bo to kiedyś może skończyć się tragedią, a ja za bezmózga siedzieć nie myślę..... Data dodania komentarza: 27.10.2026, 22:49 Źródło komentarza: To może utrudnić nocne i poranne podróże. Ostrzeżenie dla powiatu gorlickiego Autor komentarza: beretsx Treść komentarza: powinni ujawnić czy to był material z przemocą ps. czeska prokuratura zastanawia sie nad przesunieciem wieku kar z 15 na 13 lat z powodu wrzostu przestepczosci a w Polsce cackaj ą sie jak ze smierdzącym jajkiem Data dodania komentarza: 27.10.2026, 21:42 Źródło komentarza: Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Autor komentarza: 21AL Treść komentarza: policja nawet kierować ruchem nie umie , a co dopiero złapać przestępcę, Data dodania komentarza: 27.10.2026, 21:40 Źródło komentarza: Ktoś strzela do kotów w Dominikowicach. Mieszkańcy są poruszeni
Reklama