O ile w niedzielę opad był powiązany z frontem, przez co miał bardziej charakter ciągły, o tyle w poniedziałek powrócimy do opadu bezpośrednio powiązanego z konwekcją. Rozwojowi komórek będzie sprzyjała głównie podwyższona niestabilność.
W naszym rejonie także będzie mogło popadać oraz zagrzmieć, a największa szansa będzie na to późnym popołudniem i wieczorem.
Należy jednak pamiętać, że wzrost energii zostanie ograniczony przez większe zachmurzenie, które początkowo będzie się utrzymywało. Przez to warunki do rozwoju komórek bezpośrednio tutaj będą słabsze.
Najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że dane komórki przywędrują do naszej okolicy z innych regionów kraju, gdzie będą lepsze warunki. Mam na myśli tu przede wszystkim Województwo świętokrzyskie. W tym scenariuszu zagrzmieć i popadać powinno głównie w powiecie tarnowskim, choć nasz gorlicki również może być oczywiście złapany.
Ewentualne komórki mogą powstać także przy granicy ze Słowacją.
Możliwy jest także scenariusz, że nic nie będzie i wszystko nas ominie, choć wg mnie jest to najmniej prawdopodobna opcja.
Temperatura maksymalna wzrośnie do około 22 stopni w północnej części powiatu, w południowej 20. Tym razem temperatura będzie mieściła się w granicach normy wieloletniej.
Zachmurzenie będzie duże lub umiarkowane.
Wiatr będzie dość silny lub umiarkowany z północnego zachodu.
Grafika:
- temperatura powietrza zmierzona w Europie w niedzielę o 15.50 CEST.
Upalne powietrze cały czas ogranicza się do Europy Zachodniej. We Francji znowu została przekroczona granica 40 stopni.
Źródło grafiki Meteociel fr.
Miłego dnia!




