Lackowa na granicy
Lackowa ma 997 m n.p.m. i leży w Górach Hańczowskich, w grzbiecie wyznaczającym granicę Polski i Słowacji. Od polskiej strony góra wznosi się nad Izbami i Bieliczną w gminie Uście Gorlickie. Po słowackiej stronie najbliższymi miejscowościami są Frička i Cigeľka. Szczyt znajduje się pomiędzy rejonem Krynicy-Zdroju i Wysowej-Zdroju, w jednym z najbardziej górskich fragmentów powiatu gorlickiego.
Lackowa jest najwyższym szczytem polskiej części Beskidu Niskiego i jednym z 28 wierzchołków Korony Gór Polski. Najwyższą górą całego pasma pozostaje jednak położony na Słowacji Busov, mający 1002 m n.p.m. i przewyższający Lackową o pięć metrów.
Start w Izbach
Początek nowego żółtego szlaku znajduje się w Izbach, przy odejściu lokalnej drogi prowadzącej w stronę Bielicznej. Miejscowość leży w dolinie u podnóża Lackowej, blisko granicy państwowej. Przepływa przez nią Biała, powstająca w tej okolicy z połączenia górskich potoków. Sam masyw Lackowej wznosi się około 3,5 km od zabudowań wsi.
Pierwszy odcinek żółtej trasy prowadzi drogą asfaltową. Turyści kierują się nią w stronę ośrodka „Końska Dolina”. Jest to najłagodniejsza część wycieczki, przebiegająca dnem doliny, pomiędzy łąkami, pastwiskami i rozproszoną zabudową Izb. Dopiero dalej droga zaczyna wyraźniej zbliżać się do zalesionych zboczy Lackowej.
Śladami konfederatów
Za „Końską Doliną” szlak przechodzi na drogę utwardzoną prowadzącą w kierunku granicy polsko-słowackiej. Po drodze mija pomnik Konfederatów Barskich, odsłonięty w 2025 roku przy trasie na Lackową.
Monument przypomina o wydarzeniach z drugiej połowy XVIII wieku. W okolicach Izb funkcjonował obóz konfederatów, a działania w tym rejonie prowadził Kazimierz Pułaski. Żołnierze korzystali z górskiego położenia, lasów i ziemnych umocnień, prowadząc walkę z przeważającymi siłami rosyjskimi i austriackimi. Pomnik wieńczy kopia krzyża konfederatów znajdującego się na Jasnej Górze.
Przełęcz Beskid
Kolejnym charakterystycznym miejscem jest Przełęcz Beskid. Znajduje się ona na granicy Polski i Słowacji, pomiędzy doliną Izb a słowacką miejscowością Frička. Dochodząca z Izb szeroka droga spotyka się tam z czerwonym szlakiem granicznym.
Dotychczas właśnie w tym miejscu turyści skręcali w lewo i rozpoczynali podejście czerwonym szlakiem na Lackową. Początkowy fragment prowadzi jeszcze stosunkowo spokojnie, jednak po krótkim czasie zbocze staje się znacznie bardziej strome. Wędrowcy docierają wtedy do odcinka nazywanego „Ścianą płaczu”.
Słynna „Ściana płaczu”
„Ściana płaczu” jest zachodnim zboczem Lackowej, którym czerwony szlak graniczny wspina się niemal wprost na grzbiet. Na stosunkowo krótkim odcinku trzeba pokonać ponad 300 metrów różnicy wysokości. Stromizna, luźne kamienie, korzenie i błoto sprawiają, że jest to jeden z najbardziej wymagających fragmentów oznakowanych tras w Beskidzie Niskim.
Najwięcej problemów może sprawiać zejście. Po deszczu kamienie i gliniaste podłoże stają się śliskie, a podczas suchej pogody spod butów mogą osuwać się luźne fragmenty skalne. Intensywny ruch turystyczny i naturalna erozja dodatkowo odsłoniły podłoże. Osoby bez doświadczenia, rodziny z dziećmi oraz turyści schodzący ze szczytu często musieli w tym miejscu poruszać się bardzo ostrożnie.
Łagodniejszy trawers
Nowy żółty szlak początkowo biegnie razem z czerwonym oznakowaniem od Przełęczy Beskid. Przed najtrudniejszą częścią „Ściany płaczu” odbija jednak w lewo. Zamiast wspinać się bezpośrednio stromym grzbietem, stopniowo trawersuje zachodnie i północne zbocza Lackowej.
Trasa prowadzi zakosami przez las, dzięki czemu wysokość zdobywana jest bardziej równomiernie. Około 150 metrów przed szczytem żółte oznakowanie ponownie dochodzi do granicy państwowej i łączy się z czerwonym szlakiem. Ostatni fragment oba szlaki pokonują wspólnie, doprowadzając turystów na zalesiony wierzchołek.
Nowy wariant jest łatwiejszy od bezpośredniego wejścia „Ścianą płaczu”, ale nadal pozostaje trasą górską. Na trawersie mogą występować błoto, mokre liście, przewrócone drzewa oraz oblodzenie. Szczególną ostrożność należy zachować po intensywnych opadach i zimą.
Zalesiony wierzchołek
Szczyt Lackowej nie jest rozległym punktem widokowym. Wierzchołek porasta las, a najwyższe miejsce tworzy niewielka polana. Znajdują się tam tabliczka z nazwą góry, ławeczka oraz polska flaga zawieszona na drzewie. Przez sam szczyt przebiega granica państwowa.
Góra bywa nazywana „Górą Policyjną”, ponieważ jej wysokość kojarzy się z dawnym numerem alarmowym policji – 997. Spotykane są również określenia „Chorągiewka Pułaskiego” oraz „Królowa Beskidu Niskiego”. Pierwsza nazwa nawiązuje do działalności Kazimierza Pułaskiego i konfederatów barskich w okolicach Izb.
Pętla wokół Lackowej
Powstanie żółtego szlaku daje turystom możliwość przygotowania kilku wariantów wycieczki. Na szczyt można wejść łagodniejszym trawersem, a następnie wrócić tą samą drogą. Bardziej doświadczeni wędrowcy mogą natomiast wykorzystać czerwony szlak oraz okoliczne drogi, aby stworzyć trasę w formie pętli.
Nowe oznakowanie ma szczególne znaczenie dla zdobywców Korony Gór Polski. Lackowa jest regularnie odwiedzana przez turystów z całego kraju, choć dotychczas najkrótsza droga z Izb prowadziła przez wymagającą „Ścianę płaczu”. Żółty szlak powinien rozłożyć ruch na większym obszarze zbocza i ułatwić wejście osobom, które obawiały się najbardziej stromego fragmentu.
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć, dziękujemy za przesłanie materiałów Piotrowi.


Napisz komentarz
Komentarze