Wydarzenie rozpoczęły spotkania poświęcone fascynującemu światu owadów. Roman Zamorski, entomolog i uczestnik wypraw badawczych do Amazonii, Afryki i Azji, opowiadał o najbardziej niezwykłych gatunkach spotykanych w tropikach i na pustyniach.
Uczestnicy mogli poznać owady zdecydowanie bardziej egzotyczne od tych, które na co dzień można spotkać w Beskidzie Niskim. Zamorski dzielił się również doświadczeniami zdobytymi podczas licznych wypraw oraz wiedzą wynikającą z wieloletniej pasji do entomologii.
O niezwykłych sposobach przetrwania owadów opowiadał także Konrad Krasoń, przyrodnik związany z Magurskim Parkiem Narodowym. Przedstawił strategie i przystosowania, dzięki którym poszczególne gatunki potrafią funkcjonować w bardzo różnych warunkach.
Kino pod drzewami
W dalszej części wieczoru uczestnicy obejrzeli w plenerze film przyrodniczy „Serce dębu” z 2022 roku. Produkcja opowiadała o życiu skupionym wokół ponad dwustuletniego drzewa, które stanowiło schronienie i miejsce żerowania dla licznych gatunków ptaków, ssaków oraz owadów.
Otoczenie Parku Miejskiego dobrze współgrało z tematyką filmu. Zamiast zamkniętej sali widzowie oglądali przyrodniczą opowieść wśród drzew, które same były siedliskiem wielu organizmów.
Owady przy jarzeniówkach
Po zapadnięciu zmroku rozpoczęła się najbardziej wyczekiwana część „Gorlickiej Nocy Owadów”. Na polanie uruchomiono specjalne oświetlenie służące do wabienia nocnych owadów.
Do jarzeniówek zaczęły zlatywać się ćmy i inne gatunki aktywne po zmroku. Można było oglądać je z bliska, porównywać poszczególne okazy i słuchać komentarzy Romana Zamorskiego.
Dla wielu uczestników była to okazja, by zobaczyć, jak różnorodny świat funkcjonuje nocą niemal w centrum Gorlic. Owady, które zazwyczaj pozostają niezauważone, znalazły się tego wieczoru w centrum uwagi.
Blisko 200 uczestników
„Gorlicka Noc Owadów” przyciągnęła do Parku Miejskiego blisko 200 osób. W wydarzeniu uczestniczyły całe rodziny, dzieci, młodzież i dorośli zainteresowani przyrodą.


Napisz komentarz
Komentarze