Wzrost niestabilności, która będzie sprzyjała rozwojowi komórek konwekcyjnych, będzie możliwe w wyniku napływu mocno wychłodzonego powietrza do naszej części kontynentu w środkowej troposferze. Na mapach środkowej troposfery będzie w sobotę widoczny tzw. niż górny.
Zwiększona pionowa różnica temperatury między dolną a środkową troposferą będzie napędzała tworzenie się komórek w różnych częściach kraju. Największa szansa na opad przypadnie na drugą fazę soboty, choć popadać może również wcześniej.
Najlepiej rozbudowane komórki na swojej trasie mogą generować opad krupy śnieżnej lub niewielkiego gradu. Być może nawet gdzieś w południowej Polsce zagrzmi.
Zachmurzenie w sobotę będzie duże lub umiarkowane.
Temperatura maksymalna wzrośnie w pobliże 8 stopni w północnej części powiatu, w południowej 6.
Wiatr będzie umiarkowany lub dość silny z północnego zachodu. Najmocniej powieje w chwili nadejścia komórek. W Święto Wszystkich Świętych pogoda nieco się poprawi, choć nadal będzie szansa na opad. Przed nami najchłodniejszy 1 listopada od 7 lat.
Grafika:
- spodziewana wysokość geopotencjału 500 hPa z widocznym niżem górnym nad Polską w postaci kropli zimnego powietrza.
Miłego dnia!




Napisz komentarz
Komentarze