Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Auto-Centrum Woźniak - profesjonalny serwis samochodowy - stacja kontroli pojazdów - Gorlice, ul. 11 Listopada 37a, tel. 18 533 17 53 ; 500 281 660
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
ReklamaDom Weselny GALICJA, Klęczany 213, tel. 696 255 088 - restauracja, ruszamy z dowozami od listopada! Zorganizuj z nami wesele, chrzciny, komunię, wigilię firmową, inne imprezy okolicznościowe

Rozszczelnienie zbiornika na terenie byłej rafinerii? Strażacy nie zlokalizowali żadnych wycieków.

Podziel się
Oceń

Wczoraj (27 lipca) około godz. 17 na teren Glimaru wjechały strażackie wozy bojowe po zgłoszeniu dotyczącym rozszczelnienia zbiorników.

 

Osiem centymetrów cieczy – mieszanki wody i substancji ropopochodnej znajdowało się na tak zwanej tacy, która ma za zadanie pomieścić to, co w razie awarii mogłoby się wydostać ze zbiorników. Strażacy dokładnie sprawdzili wszystkie cztery zbiorniki, które znajdują się na tacy.

Jeden był pełny, jeden częściowo wypełniony, a dwa z nich były puste. Zbiorniki były szczelne, a poziom substancji na tacy nie ulegał zmianie – strażacy kontrolowali jej ilość kilka razy, ostatni raz dzisiaj rano i cały czas było jej tyle samo, co w momencie pierwszego pomiaru.

To jednak kolejna strażacka interwencja w przypadku tych konkretnych zbiorników, dlatego substancja, która zgromadziła się na tacy, może być pozostałością po poprzednich, która wymieszała się z deszczówką.

Żadnych wycieków nie zlokalizowaliśmy – powiedział w rozmowie z nami brygadier Andrzej Czeluśniak z KP PSP w Gorlicach.

Na miejsce przyjechali też inspektorzy WIOŚ, którzy pobrali próbki z tacy.

Właściciel terenu został zobligowany do natychmiastowego opróżniania zbiorników.

Przypominamy, że na terenie byłej rafinerii Glimar w Gorlicach znajduje się nielegalne składowisko toksycznych odpadów, które pochodzą z szeroko rozumianego przemysłu chemicznego, petrochemicznego, farbiarskiego, lakierniczego, motoryzacyjnego.

Na terenie zakładu znajduje się ponad 1800 pojemników typu „mauzer” o pojemności 1000 litrów, ponad 3200 beczek o pojemności od 100 do 250 litrów, około 474 sztuk drewnianych palet zawierających pojemniki o pojemnościach od 1 do 25 litrów. W sumie ponad 5700 ton chemikaliów.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Fuks 29.07.2020 16:34
Kłamią. Skoro nie ma wycieku to skąd czuć było chemiczny zapach w poniedzialek rano? Identyczna sytuacja była podczas ostatniego wycieku jakiś czas temu. Smród i wyciek. Tym razem mamy się nie przejmować. Zwołują narady i nic z nich nie wynika. Popija kawusię, zjedzą ciasteczka, pogadają i się rozejdą. A syf jak jest tak zostanie aż stanie się jakaś tragedia.

MrRed 29.07.2020 12:45
Godzine temu znow widzialem tam straz na sygnalach

Jj 28.07.2020 18:38
Ale z was są naiwni ludzie az szkoda. Przecież ludzie którzy" mieli" sie tym problemem zając są oplaceni w każdym calu. Nilt z tym nic nie zrobi. Za kase wszystko!!!

Obserwator 28.07.2020 18:23
A w pobliżu 3 szkoły....

kot 28.07.2020 13:06
a gdzie jest pani Bartuś? Pewnie pojawi się dopiero przed kolejnymi wyborami

Anonim 28.07.2020 12:21
Dokładnie wszędzie pisali o wycieku tylko oczywiście nie na gorlicach...

Kpina 28.07.2020 11:54
Wszyscy piszą o wycieku, Sądeczanin, super Express, wszyscy. A tutaj nagle wycieku nie było xD

Anka barmanka 28.07.2020 11:41
Dlaczego na miejsce nie zostal wezwany ekolog spolecznik pan stanislaw?

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Prokuratura Rejonowa w Gorlicach ujawniła szczegóły brutalnego ataku, do którego doszło 21 października 2026 roku na terenie powiatu gorlickiego. Według ustaleń śledczych 26-letni mężczyzna dostał się do domu 62-latka przez otwarte okno, a następnie zaatakował gospodarza. Pokrzywdzony odniósł obrażenia zagrażające życiu. Podejrzany usłyszał trzy zarzuty i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu. Data dodania artykułu: 28.10.2026 20:16Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama

Temperatura: 0°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama
Reklama