Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Auto-Centrum Woźniak - profesjonalny serwis samochodowy - stacja kontroli pojazdów - Gorlice, ul. 11 Listopada 37a, tel. 18 533 17 53 ; 500 281 660
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
ReklamaDom Weselny GALICJA, Klęczany 213, tel. 696 255 088 - restauracja, ruszamy z dowozami od listopada! Zorganizuj z nami wesele, chrzciny, komunię, wigilię firmową, inne imprezy okolicznościowe

To była prawdziwa uczta dla zmysłów! Poważny jubileusz obchodzony z niezwykłą finezją!

Podziel się
Oceń

Kto nie był niech... koniecznie obejrzy relację z wczorajszego (10 października) jubileuszu chóru Cantores Carvatiani! My zamierzamy do niej wracać regularnie.

 

>>> Jubileuszowy koncert Cantores Carvatiani ONLINE

Spodziewaliśmy się, że jubileusz chóru Cantores Carvatiani będzie obchodzony z pompą i nawet pandemia nie zdoła pokrzyżować ambitnych planów organizatorom. Pomimo wszystko czujemy się zaskoczeni koncertem i to w najlepszym tego słowa znaczeniu!

Rozrywkowe utwory zaprezentowane przez chórzystów co rusz wprawiały w zachwyt publiczność. I nawet ci, co na co dzień nie gustują w chóralnych wykonaniach, byli zauroczeni wczorajszym koncertem.

Oprócz chóru w  czasie jubileuszu mieliśmy okazję wysłuchać utworów w wykonaniu harfisty Michała Zatora oraz Kwartetu Galicyjskiego. W sumie było ich 18.

Na końcu publiczność usłyszała utwór skomponowany przez Mirosława Bogonia specjalnie na okoliczność jubileuszu, a polsko-włoski tekst zawierał kilka „smaczków” z życia chóru.

...

Chór Cantores Carvatiani powstał 10 lat temu i od samego początku działa pod auspicjami Muzeum Dwory Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach. Dzisiaj liczy sobie 40-osobowy skład, w przedziale wiekowym od 16 do 60 lat, którego dyrygentką jest Anna Cisoń-Połeć.

Pani Ania przyznaje, że najtrudniejsze w ogarnięciu tak licznej gromadki, dorosłych przecież ludzi, jest... dyscyplina.

Wszyscy jesteśmy jak rodzina, zanim rozpocznie się próba, chórzyści muszą się nagadać, rozstanie po próbie również nie jest takie łatwe. Wiem, że niektórzy członkowie mają ze sobą kontakt niemalże każdego dnia. Czasem mam nawet wrażenie, że śpiewanie to jest tak trochę przy okazji – mówi z uśmiechem dyrygentka. I dodaje: Na szczęście całkiem nieźle nam wychodzi!

Początki wspólnej drogi chórzystów i dyrygentki były ciężkie, ale zespół chciał szlifować swoje umiejętności i pomimo tego, że jest amatorski, to dzisiaj niektóre ich wykonania są na poziomie akademickim.

Skład przez lata zmieniał się – rozrastał się i malał, ale „trzon”, którego staraniami chór został powołany do życia – nadal śpiewa w Cantores Carvatiani.

Co ważne, chór cały czas przyjmuje nowe osoby. Wystarczy... umieć śpiewać i umieć powtarzać dźwięki... zupełnie nie trzeba za to znać nut.

Oczywiście śpiewamy przy pomocy nut, ale są ludzie, którzy przychodzą do nas i nie potrafią ich czytać, a uczą się tego dopiero na próbach – wyjaśnia Anna Cisoń-Połeć.

Na swoim koncie mają wiele sukcesów i prawda jest taka, że nie było konkursu, w którym chór nie zdobyłby jakiegoś wyróżnienia czy nagrody.

Najlepsze są oczywiście te zagraniczne wyjazdy na konkursy i uroczystości, bo można połączyć pożyteczne z przyjemnym – ostatnio byliśmy w Bułgarii, a wcześniej w Hiszpanii. Byliśmy też w Wiedniu i Bratysławie – mówi dyrygentka.

Nagrody są wisienką na torcie, ale równie satysfakcjonujące są koncerty, których mają za sobą setki. Utwory w ich wykonaniu zostały również zapisane na czterech płytach, a materiał z wczorajszego koncertu nagrany będzie na piątą.



Napisz komentarz

Komentarze

Kaja 12.10.2020 13:31
Koncert piękny, tylko Panie ubrane tak jakoś......mało galowo.

fanka 11.10.2020 20:19
Piękny jubileusz i wspaniały koncert. Gratuluję i z całego serca życzę kolejnych sukcesów :)

strona wuwuwu 11.10.2020 20:15
Skąd się bierze tylu takich [cenzura] na tym świecie? Wejdźcie do szaf i piwnic i nie wychodźcie przez najbliższe 100 lat.

dopkins 12.10.2020 19:11
przepisy obowiązują wszystkich!! Ty @#$$#@@@!!!

puik 11.10.2020 14:43
jak mawia mój dzielnicowy: czas złożyć zawiadomienie!

dopkins 11.10.2020 14:41
gdzie maseczki!!!!!

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 ludzie stojący przy samochodzie w środku lasu Rumuńscy grzybiarze masowo wywożą grzyby z Beskidu Niskiego. Komu taki interes się opłaca? Zorganizowane grupy grzybiarzy z Rumunii ponownie pojawiły się w lasach Beskidu Niskiego, niedaleko Gorlic. Przyjeżdżają samochodami, przeczesują całe połacie lasów, a zebrane grzyby pakują do skrzynek i wywożą za granicę. Skala zjawiska zaniepokoiła mieszkańców i zmobilizowała służby do działania. Sprawdzamy, dlaczego obcokrajowcom opłaca się pokonywać setki kilometrów po polskie grzyby i co na tym traci nasz region. Data dodania artykułu: 25.10.2026 11:36Liczba komentarzy artykułu: 5Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Policyjny radiowóz 16-latka zatrzymana za opublikowanie filmu w sieci. Przestroga także dla uczniów z Gorlic Jedno nagranie opublikowane w mediach społecznościowych może wywołać poważne konsekwencje. Przekonała się o tym 16-letnia mieszkanka powiatu krakowskiego, która zamieściła w sieci materiał sugerujący zagrożenie dla uczniów jednej ze szkół. Data dodania artykułu: 16.10.2026 10:40Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 3 1004 kilometry w 29 dni! Artur Grądalski dokonał tego dla Poli i Nikoli. „Poznałem granicę swoich możliwości” 1004 kilometry w 29 dni! Artur Grądalski dokonał tego dla Poli i Nikoli. „Poznałem granicę swoich możliwości” Planował przejść 950 kilometrów, ale postanowił zrobić jeszcze więcej. 64-letni Artur Grądalski z Gorlic osiągnął swój wymarzony cel, pokonując pieszo 1004 kilometry w ciągu 29 dni! Ostatnie etapy wyprawy Camino okazały się jednak niezwykle wyczerpujące. Jeden z nich zakończył się poważnym osłabieniem i wyziębieniem organizmu. Mimo ogromnego bólu stóp gorliczanin nie zrezygnował. Dzisiaj może powiedzieć, że dotrzymał obietnicy danej sobie i dwóm dziewczynkom, dla których wyruszył w tę niezwykłą podróż. Data dodania artykułu: 29.10.2026 23:21Liczba komentarzy artykułu: 1Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 3
Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama
Reklama